TOP 5: ulubione okładki książek wielotomowych

9 years ago
A dzisiaj nacieszymy oczy pięknymi okładkami książek. Jest tak wiele, które naprawdę mi się podobają i którymi ciągle się zachwycam i cudem udało mi się ograniczyć do ścisłej piątki ;)





Okładki Selekcji są cudne i chyba każdy się ze mną zgodzi, że należy im się miejsce w tej piątce. Zresztą zauważyłam, że książki Cass często znajdują się w zestawieniach najładniejszych okładek :D Dobra, ręka do góry, kto jest zdziwiony pojawieniem się Zmierzchu? Mimo że moja fascynacja tymi książkami już dawno przeszła, to jednak mam straszny sentyment do tej oprawy graficznej. Szczególnie Księżyc w nowiu ma w sobie to coś. Książki Greena podciągnęłam pod kategorię tych wielotomowych, no bo strasznie podoba mi się sposób ich wydania. Szczególnie jestem zauroczona okładką Willa Graysona, chociaż treścią już niestety niekoniecznie ;/ Z okładek Mary Dyer na żywo widziałam tylko Tajemnicę i narzekałam na to, że była za ciemna, jednak nie zmienia to faktu, że strona graficzna tej trylogii niezmiernie przyciąga uwagę. Ma ten swój niepowtarzalny klimat xD Przyznaję się bez bicia, gdyby nie okładka Sabriel na serię Stare królestwo zwróciłabym uwagę znacznie później. Już nie mogę się doczekać, kiedy na mojej półce będę miała Lirael i Clariel, które są prześliczne.

A co Wy umieścilibyście w takim zestawieniu? Zapraszam do głosowania w ankietach :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.